KGHM próbował na samym początku sesji dość niemrawo podejść pod opisywany wczoraj stary kanał spadkowy z lata ubiegłego roku i zaczął realizować się mniej optymistyczny wariant dla posiadaczy akcji, dodatkowo miedź zanegowała piątkowy wzrost.

Wsparcie na 32zł zostało przełamane, momentami kurs otarł się o wypłaszczoną średnią ema 45dniową na 31,2zł, która teraz jest następnym wsparciem. Przełamanie jej, co jest możliwe z uwagi na stan WIG20 i S&P500 (podam stan na godzinę obecną) będzie skutkować dalszym ruchem w stronę dolnego ograniczenia kanału wzrostowego (ok. 29,35zł). Po drodze będzie testowana średnia sma15dniowa (ok. 30,1), zobaczymy również jak spisze się strefa 30,45 – 30,50.
Oczywiście nie można z całą pewnością wykluczyć ruchu wzrostowego, ale mam osobiście poważne wątpliwości… O tym za chwilę, przy okazji opisywania tego co się aktualnie dzieje na indeksie S&P500
Najbliższe opory:
- czarna marubuzu 31,85zł
- oporowsparcie z czerwca 2000r. 32,8zł
Najbliższe wsparcia:
- średnia 45dniowa ema 31,2zł
- biała marubuzu 31zł
- strefa białych marubuzu 30,45-30,5zł
GTC po długim i ciężkim boju w opisywanej wczoraj strefie zanotował 3-procentowy spadek. Sprawa nie jest taka prosta, jak widać dalej oba warianty rozwoju sytuacji są wciąż możliwe, spółka mimo „minusa” nie zanegowała jeszcze wariantu wzrostowego opierając się na koniec o drugą wersję dolnego ograniczenia kanału spadkowego i średnią sma45dniową.

Najbliższe opory:
- średnia 15sma 15,4zł
- żółta linia potencjalnego kanału spadkowego 15,6zł
- fioletowa linia (opisana wczoraj) 15,9zł
Najbliższe wsparcia:
- średnia 45dniowa sma + dolne ograniczenie kanału wzrostowego ok. 15zł
- biała marubuzu 14,95zł
- luka z 27listopada 14,4 – 14,7zł
Myślę, że z uwagi na to iż wig20 cały dzień dzielnie walczył by nie spaść pod średnią sma 30dniową (pokręcona fioletowa) i małą luka z 8 grudnia 1776 – 1794 i powrotem do trójkąta symetrycznego (czarne), a luka tylko na chwilę wpuściła podaż sytuacja jest dość patowa. Albo nastąpi odbicie, co może pomóc GTC (KGHM nieco mniej bo z uwagi na to, że spółka często generuje znaczny procent obrotów WIG20 a więc to bardziej ruch indeksu zależy od niej a nie na odwrót) albo przełamanie i ruch w stronę w stronę strefy wsparć 1662-1667 lub dolnego ograniczenia tegoż trójkąta (wsparcia są nieruchome, dolne ograniczenie się podnosi)
Z uwagi na czytelność wykresu nie zamieszczałem już innych „figur”.
Zwraca uwagę również fakt malejącego wolumenu/obrotów. I nieco komplikuje sytuację hehe
W uproszczeniu: im większy wolumen/obroty tym większe znaczenie ruchu.

S&P500 wyłamał się na już na otwarciu z domniemanego kanału wzrostowego (czarne), kłopot był z ustaleniem górnej granicy, być może więc patrząc po wykresie budował tak naprawdę klin zwyżkujący (linia fioletowa to górne ograniczenie). Na wykresie zaznaczyłem na zielono i czerwono podstawowe wsparcia na ogół między którymi index porusza się od ponad miesiąca. Tu kluczową sprawą jest co Amerykanie zmajstrują. Jeżeli nie powrócą do kanału/klina to albo będziemy mamy do czynienia z ruchem bocznym, a pesymistyczny scenariusz zakłada przebicie zielonego wsparcia (dołki październikowe) i ruch w stronę dołków z 2002r.

Wykres S&P500 stan na 18:30


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz