Dziś ruch na
WIG20 przebiegał w czterech etapach, najpierw wzrost przy wyższym otwarciu (znowu pomoc walut – zagranicy), później wielogodzinna kiszonka, nerwówka po 15tej i w końcu podbicie na fiksingu. Oczywiście jak to ostatnio bywa nie było korelacji z małymi i średnimi spółkami (sWIG tylko zmniejszył ujemną wartość pod koniec sesji) co przy ponad 2-procentowym plusie może zastanawiać nad trwałością tego ruchu.
WIG20 dotarł w pobliże maksimum z zeszłego tygodnia, jeśli go nie przebije to będzie nowy
opór (2325) wzmacniający na przyszłość wybitą dziś lukę 2276 – 2302. Oczywiście wiązałoby się to z powrotem pod lukę. Tymczasem Amerykanie próbują dojść do następnego oporu 1106 (S&P500)
Inna kwestia jeśli WIG20 będzie rosnąć dalej, a zanim ruszy szeroki rynek.

Legenda:
Poprzedni wpisWsparcia/Opory
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz