Dziś dla odmiany omówimy sobie sytuację na pszenicy. Inwestycje w nią przyprawiają ostatnio o zawrót głowy. Nawet nie chodzi o spadki z czerwca, bo kierunek był przynajmniej wyraźnie określony. O co więc chodzi?
Rzuć okiem na wykres:
I wszystko jasne.
Połamane, zaprzeczające sobie świece. Dość topornie realizowany młotek z dołka lipcowego. Dzięki temu ruch kształtuje się jako formacja flagi - generalnie niby zwyżka, ale właśnie połamana. Flaga w tym wypadku zapowiada możliwość kontynuacji spadku.
Co ciekawe dodatkowo opiera się o opór ze wsparcia z młotka czerwcowego. Pomógł kształtować górną granicę flagi.
Popytowi sprzyjają poprzednie dwie świece:
a) spadająca gwiazda
b) świeca potwierdzająca dodatkowo z wyraźnym górnym cieniem.
Karty w rękach podaży. Trzeba jeszcze przebić dolną granicę formacji.
W tej sytuacji patrząc na obecne warunki popyt musi wybić górą flagę.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz