Wrzesień jest nudny jeśli chodzi o pszenicę. Sporo pod tym kątem widać pod kątem świec japońskich. Zresztą zobacz sam poniższy wykres tygodniowy:
(kliknij na poniższy wykres, aby powiększyć)
Ciekawa sytuacja, bo wcześniej mieliśmy układ kontynuacji - tzw. trójkąt bessy. Niespodziewanie popyt próbował ruszyć do kontry.
Jak to wygląda na dzień dzisiejszy?
Nic ciekawego. Połamane świece równowagi, taka mozolna próba zwyżki. Nic konkretnego z niej nie wynika, to i o zarobek trudno. Ale, swoją drogą, i posiadacze pozycji na spadki nie mają łatwo.
Generalnie skoro popyt atakuje to powinien budować coś lepszego. Z drugiej strony podaż też musi zdynamizować ruch, by można było mówić o opłacalności.
Widać zresztą po wolumenie, że na pszenicy nudno.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz