Na stadionie
WIG20 dzisiejszy mecz był chwilami nudny, Niedźwiedzie po dwóch godzinach niezdecydowanej gry przeprowadziły wreszcie składną akcję, pierwsze strzeliły gola i indeks znalazł się na chwilę w
kanale, co mogłoby być sygnałem do ewentualnej korekty, ale Byki przy dość niskim nakładzie sił zdobyły wyrównującą bramkę, a po 15tej nabrały większego animuszu i zapewniły sobie zwycięstwo.
Negatywny wydźwięk dwóch poprzednich
świeczek nie został więc potwierdzony i w dalszym ciągu istnieje szansa na zdynamizowanie zwyżki naszego rynku. Jeśli ma rosnąć – zobaczymy jak spisze się seledynowa
przeszkadzajka (na jutro ok. 1814 punktów). Spadki póki co powstrzymywać może górne ograniczenie kanału.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz