Namierzyłem prawdopodobny problem co do wzrostów przynajmniej do oporu w okolicach 62dolce (w postaci czerwonej przeszkadzajki od maksimum świecy z 26 stycznia przez marcową górkę). We środę zapowiadała się możliwość korekty przynajmniej do tej marcowej górki, w czwartek ropa zmajstrowała świecę podobną do młota, tymczasem w piątek zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych postanowiła zanegować ową świecę, udało się to pozornie – z jednej strony spadek -3,45% robi wrażenie, ale z drugiej jako mini wsparcie dobrze zachował się dolny cień czwartkowej świecy (skuteczna próba przebicia nie trwała nawet 15 minut). Jeżeli popyt wykorzysta ten fakt, w ramach tej świecy może przynajmniej budować sobie bazę do dalszej zwyżki. Zejście w skali całego dnia poniżej okolic 56,5dolca potwierdziłoby możliwość testowania przynajmniej górki marcowej.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz