Popyt na indeksie DAX znajduje się w ważnym miejscu i w trudnej sytuacji. Kwestia dalszych zwyżek wisi na włosku. Inwestycje na wzrost też.
Trzy sprawy przemawiają za możliwym końcem zwyżki:
a) wyraźnie wymęczony wzrost połamanymi świecami
b) fioletowe - ruch przypominający pro-spadkowy klin zwyżkujący
c) dzisiejsze maksimum to opór z formacji motyla
d) trudności z atakiem na szczyty tegoroczne
Dzisiejszy wysoki start sesji nie jest póki co kompletnie wykorzystany. Jeśli się atakuje z luką to po to, by konkretnie przebić opory. Problem w tym, gdy szybko braknie paliwa i luka zostanie zamknięta.
Mając na uwadze to plus opisane wcześniej kilka spraw - dla podaży rysuje się doskonała okazja do zakończenia wzrostów.
Ważne: utrzymać czarną świecę spadkową do końca sesji - pojawi się np. tzw. zatrzymanie. W tym kontekście możliwy sygnał, że "to już".
W tak silnych warunkach spadkowych popyt może mieć spore trudności z utrzymaniem się nad 10 000 punktów.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz